Znowu to zrobił. Zakpił, zdeptał i wyszczerzył zęby. Spojrzałam mu w oczy. Nie mogłam uwierzyć, w to co się dzieje, bo już zdążyła mnie opętać tak słodka naiwność. Oszukana. Znowu.
Miało być lepiej- nie jest.
Coś miało początek- lecz końca nie dane mi było zobaczyć. (Dobrze i źle zarazem)
O losie, a ty zaś rzekniesz : Zdarza się.
Nie, ty sobie też nie żałuj. Ironio. Nie żałuj. Popastw się trochę. Niech mi znowu wszystko przeleci przed nosem, niech mnie znowu wszystko podniszczy. Co ci szkodzi. W końcu to tylko człowiek.
Nienormalna.
I znów ten wyrzut. Głupia. Głupia. Głupia. I nienormalna.
“za dużo widzisz”
tak, za dużo widzę. niech mi ktoś wydłubie oczy.
Najnowsze komentarze