Ostatni Dzień. Tak, Ostatni Dzień w mojej klasie. Kochanej klasie 1 E. Nie wiem czy ktokolwiek z Was będzie to czytał, ale chcę Wam jeszcze raz bardzo podziękować za to, że Ten dzień był właśnie Takim dniem. Dziękuję. Będę Waszym duchem, małym humanistycznym uśmiechniętym duszkiem, który będzie Wam zawracał głowy na fizyce i chemii ;D
Wiele to dla mnie znaczyło i dlatego jeszcze raz dzięki
No dobra, a teraz hm… Od poniedziałku zacznie się na pewno następna pewnego rodzaju przygoda. Poznam nowych ludzi, może na początku być trochę ciężko, ale mam nadzieję, że to nie potrwa długo. W tej chwili pragnę, aby nigdy w życiu nie żałować tej decyzji. Nie chcę być przegraną i mam nadzieję ,że nią nie będę- po prostu mam nadzieję ,że podjęłam dobrą decyzję. Wszyscy mówią, że tak. I ja również tak myśle- w końcu po długich rozważaniach i wątpliwościach. Z resztą chyba pierwsza reakcja jest najważniejsza, a było nią odeeetchnięcie z ulgą (ogromną ulgą_ na wiadomość ,że udało się wywalczyć to przeniesienie. Wiecie, trudno wyrazić emocje ,gdy odczuwa się równocześnie i radość i smutek, jednak w pewnym momencie jedne wzięły górę nad drugimi. Np. podczas tej mojej “mowy” na chemii. Cholera, a miałam się nie rozklejać. Jednak nie żałuję. Byłam sobą, byłam prawdziwa i zawsze starałam się być dla Was Tą Prawdziwą. Później już ostatnie minuty na języku polskim, cieszyłam się straszliwie ;D I ten humor pozostał mi do teraz mimo, że znowu wlazłam w gówno (“Niech będzie z Tobą, Kasiu xD”) i oby i tym razem na szczęście. Nie sądziłam, że już aż tak się do Was przywiążę po 3 miesiącach, a jednak. LooFfKaam Was xD I zawsze będę Waszym dobrym duchem, małym humanistycznym uśmiechniętym duszkiem, który będzie Was nawiedzał i wspierał na sławnych lekcjach fizyki z Zombie ^^
Trzymajcie się i życzę Wam wszystkim powodzenia. I Kaśka Ty też się trzymaj ,bo zaliczasz się do Wszystkich, także spróbuj mi się nie trzymać to zobaczysz ^^
Cholera brzmi to trochę tak, jakbyśmy się już mieli nigdy nie zobaczyć, a przecież widzimy się w poniedziałek! Ale to tylko o jednym świadczy…
Uśmiechnięta i szczęśliwa gotowam ja jest na nowe wyzwania i…poniedziałek.
Ahoi!


Najnowsze komentarze